środa, 29 października 2014

Malinowy Pudding Chia / Raspberry Chia Pudding (raw vegan)

Pudding Chia na bazie dojrzałych malin i mleka roślinnego, z dodatkiem mango i mięty. To prosty przepis na zdrowe i smaczne śniadanie (pierwsze lub drugie) albo pyszny deser :). 
Przykra wiadomość jest taka, że ten przepis jest na pożegnanie sezonu malinowego :(.


Składniki:
- 1 kubek malin (ok.125 g.)
- 1 kubek mleka roślinnego (ja użyłam migdałowego)
- 3 łyżki chia
- 3 łyżki wiórków kokosowych
- 1/3 łyżeczki wanilii w proszku
- 1 łyżka syropu klonowego (opcjonalnie)

Warstwa wierzchnia:
1/2 kubka pokrojonego mango
kilka listków mięty

Wykonanie:
1. W miseczce rozgnieć maliny widelcem. Następnie dodaj pozostałe składniki i dokładnie wymieszaj. Pozostaw masę w lodówce na co najmniej 30 minut, a najlepiej na noc.
2. Przełóż pudding do naczynia w którym będzie podany. Przykryj warstwą mango lub musu z mango (zmiksowane mango z mlekiem kokosowym). Udekoruj listkami mięty.


15 komentarzy:

  1. uwielbiam chia i maliny również zatem to na pewno by mi zasmakowało!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pysznie :) Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja na szczęście się przygotowałam i zamroziłam kilka woreczków malin. dzięki temu będę mogła zajadać się takim puddingiem nawet zimą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara :), ja tego nie zrobiłam i już żałuję, a w sumie do tego puddingu mrożone maliny świetnie pasują :)

      Usuń
  4. Bez dwóch zdań, jest to jeden z moich ulubionych deserów!
    Super blog :) tylko jak go mogę dodać do "moich blogów"? bo zależy mi na nim ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło :D
      Trzeba blog dodać do listy czytelniczej, jeśli dobrze ogarniam bloggera :).

      Usuń
  5. Super :) tylko gdzie znajdę listę czytelniczą? ;)
    Z ciekawości, czy odżywisz się tylko raw food?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wejdziesz na "projekt" swojego bloga, to w górnym lewym roku jest pomarańczowy prostokąt z symbolem "B", po kliknięciu, zobaczysz "Lista czytelnicza" i kliknij "dodaj", ufff :), powinno się udać :)
      Jeśli chodzi o "raw food" to w dużej części zdecydowanie tak, ale część jem gotowane, takie, których nie da się zjeść na surowo :), a uważam, że powinno się jeść :)

      Usuń
    2. Dzięki za instrukcje, udało się a ja jestem mądrzejsza o nowe doświadczenie ;)
      Jeżeli chodzi o dietę to podziwiam :) Nie pozostaje mi nic innego jak dalej obserwować Twojego bloga :)

      Usuń
    3. Dziękuję :) Radosnego blogowania i gotowania :)

      Usuń
  6. A mleka ile? Chyba ci uciekło w składnikach. Bardzo fajna wariacja, muszę spróbować! Na szczęście maliny można kupić mrożone :3

    OdpowiedzUsuń
  7. gdy tylko odmrożę malinki zaserwuję sobie ten pudding! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pyszności nic więcej nie trzeba mowić, kombinacja niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Print Friendly and PDF