piątek, 28 sierpnia 2015

Zielone Maki Sushi / Green Maki Sushi (vegan)

Maki Sushi w stylu vege :). Zjawiskowe połączenie brązowego ryżu, awokado, ogórka, lodowej sałaty i kiełków groszku cukrowego. Przy okazji tego wpisu chciałabym się też trochę wytłumaczyć z mojej małej aktywności w ostatnich tygodniach.  
Różne wichry i okoliczności zaprowadziły mnie na drugi kraniec ziemi :) i zajęta wieloma, różnej maści wyzwaniami zupełnie nie umiałam znaleźć czasu na nowe przepisy, ale teraz powoli zaczynam to zmieniać :). Zielone Maki Sushi na początek :).



Składniki:
- 4 arkusze nori
- 1 kubek brązowego ryżu
- 1 łyżeczka oleju kokosowego
- 2 łyżki Sushi Vinegar
- 1 dojrzałe awokado (pokrojone w paski
- 1/2 ogórka (pokrojony w cienkie paseczki)
- 3 liście sałaty lodowej (pokrojona w cienkie paseczki
- kiełki groszku cukrowego (lub innych ulubionych)

- wasabi
- sos sojowy
- marynowany imbir
- mata do robienia sushi !


Wykonanie:
1. Ugotuj ryż zgodnie z instrukcją na opakowaniu z dodatkiem oleju kokosowego. Gdy ryż bedzie gotowy dodaj vinegar i dobrze wymieszaj. Odstaw, żeby ryż ostygł (ja przygotowuję ryż dzień wczesniej i trzymam go do czasu robienia sushi w lodówce).
2. Na ok. 2/3 powierzchni nori układamy ryż (żeby ryż się kleił mozna łyżkę/ ręce moczyć w wodzie).
3. Na ryżu układamy awokado, ogórka, sałatę i kiełki. Na palec bierzemy niedużo wasabi i smarujemy nim krwędż nori po której nie ma ryżu.
4. Teraz zawijaj matę od dołu w kierunku środka i dociskamy krawędź maty do ryżu z nadzieniem i roluj do końca przesuwając matę do góry.
Gotową rolkę kroimy ostrym nożem na niewielkie kawałki. Podawaj z sosem sojowym, wasabi i marynowanym imbirem. Smacznego!

6 komentarzy:

  1. Ja nie zauważyłam, niedawno dołączyłam do blogowej społeczności :P
    A gdzie wybyłaś? A sushi boskie, piękne ujęcia no po prostu nic tylko brać!

    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to witam :), a kupie raźniej :). Jestem w Australii teraz i będę to jeszcze 3 miesiące :)

      Usuń
  2. Zauważyliśmy i cierpliwie czekaliśmy na powrót :) Witaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. no właśnie, brakowało trochę Twoich wpisów, ale cieszę się, że już jesteś! i to z tak pysznym daniem :) domowego sushi jeszcze nie robiłam, ale może niedługo się to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Print Friendly and PDF