środa, 17 maja 2017

Atletyczny pomocnik czyli test w ogniu blendera Ronic Programator



Jakiś czas temu do mojej kuchni trafił Blender Zyle RONIC® model Programator. Zanim opowiem coś o tym urządzeniu cofnę się w czasie o 5 blenderów. Jak chyba, większość roślinożerców nie wyobrażam sobie życia bez zielonych koktajli, tofurników, pasztetów, past i masła orzechowego. Wszystkie te smakołyki mają jeden, wspólny mianownik, a mianowicie ⇨ BLENDER  😊


Eksperymentowałam więc z różnymi modelami i firmami. Nie żeby ktoś mi je dawał w prezencie. Szukałam, grymasiłam i w końcu kupowałam, ale koniec był zawsze ten sam.  Po prostu zawsze, mniej więcej 3-4 miesiące po zakończeniu okresu gwarancji aktualny model odmawiał posłuszeństwa. Taki los, zaczęłam nawet podejrzewać, że ktoś rzucił na mnie klątwę 😉.  


Podsumowując było ich pięć, dwa kielichowe i trzy ręczne z różnymi przystawkami. Po kolejnych porażkach zaczęłam podejrzewać, że może jednak sięgam po sprzęt z niewłaściwej półki. Każdy przecież wie, że prawie wszyscy światowi, roślinni celebryci używają Vitamix, ze swoim niezniszczalnym silnikiem i długą gwarancją. Pomyślałam więc, to jest właśnie to, co potrzebuję. Jakże smutna była moja buzia po sprawdzeniu ceny tego cuda. No nie, naprawdę? Aż tyle? Serio?

Rozglądnęłam się więc w lewo i w prawo i znów w lewo. W oko wpadła mi firma Ronic. Na mnie zrobiła wrażenie ilość obrotów (30 000 obrotów/ min.) i moc silnika 2,5 KM, czyli więcej niż ma moja Vespa. Jeśli kogoś interesują szczegółowe informacje, to zapraszam na koniec postu.

Blenedery Ronic należą do rodziny blenderów wysokoobrotowych. Pozwalają na zrobienie zdrowych soków, emulsji, mlek roślinnych, maseł orzechowych, mąk, soków, maseł roślinnych, sorbetów, past na kanapki i wielu, wielu innych dań.


Dziś urywek. Oto dania, które przygotowałam, wykorzystując blender Ronic:


❀ Migdałowy "Sernik" z tofu, batata i jaśminowego ryżu
❀ Pasztet grochowo-fasolowy z tymiankiem i gorczycą
❀ Muszle nadziewane szpinakiem z serkiem ze słonecznika
❀ Pasta "Bezjajeczna"
❀ Koktajl Matcha


Wszystko wyszło wyśmienicie!


Informacje producenta:

  • Ogromna moc 2,5 KM (1800 W), to tyle samo, ile mają dwa motorowery „Komar”
  • Wykonuje 30 000 obrotów na minutę (prędkość liniowa 400km/h)
  • Japońska głowica tnąca
  • Odporny na uszkodzenia 2-litrowy kielich z wygodnym uchwytem
  • Świetnie dopasowana i szczelna pokrywa zapobiega wydostaniu się jakichkolwiek składników na zewnątrz dzbana. Posiada zamykany otwór, który umożliwia dorzucanie składników w trakcie pracy blendera
  • Prosty w obsłudze panel sterowania z sześcioma programami
  • Możliwość dostrojenia indywidualnego programu poprzez wybór prędkości i czasu
  • Rozdrabnia nawet najtwardsze i surowe produkty aż do rozmiarów nanocząsteczek
  • Zachowuje cenny błonnik, witaminy, minerały oraz antyoksydanty
  • Gotuje bez elementów grzejnych - proces podgrzewania opiera się na niezwykle wysokich obrotach ostrza, które wprawiając w ruch cząsteczki płynu jednocześnie wytwarzają ciepło.
  • Przygotowuje zielone koktajle „smoothie” i wiele smacznych, zdrowych posiłków
  • Kruszy lód
  • Łatwy do utrzymania w czystości, wystarczy zalać wodą i włączyć
  • Idealny dla zwolenników Raw-food, czyli tzw. surowej diety oraz sportowców wegetarian
  • Niezwykle pomocny w przygotowywaniu posiłków dla małych dzieci

Ciąg dalszy testów nastąpi :)

1 komentarz:

  1. potwierdzam: wytrzymałość, niezawodność, długowieczność.
    Mój Ronic to..Junior. Tak więc pra, pra,pradziad najnowszego. Przeżył dziecięce zupki, dzieci już wyfruwały. Smoothies odkryłam 20 lat temu. Suróweczki bzyk i są. Lody mniam miamci itd itp. Cena no cóż, wtedy też to była jedna pensja. Obliczcie 20 lat używania. Znacie powiedzonko "biedny musi kupować bardzo dobre, aby nie zapłacił więcej". Mam zestaw garnków AMC i Zepptera NIE do zdarcia tylko do dziedziczenia. JO50+

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Print Friendly and PDF