... Pył unoszący się nad ulicą i palące słońce. Żółty Moskwicz, lekko pochylony, odpoczywa na poboczu drogi. Jego właściciel wypakowuje biszkek, dużą beczkę, wypełnioną kumysem. To orzeźwiający, lekko szczypiący w język, alkoholowy napój z mleka klaczy. Gdy tylko pojemnik znajdzie się na ziemi, zaczynie się intensywne mieszanie i napowietrzanie białego płynu. Obok, w woreczkach, na sprzedaż czeka również kurut. Małe kulki sera, podobnie jak kumys wykonane z mleka klaczy. Powoli ustawiają się pierwsi klienci ... .
Zakurzone i wyblakłe atrybuty sowieckiego imperium nie pozwalają zapomnieć, że Kirgistan to nie tylko "Szwajcaria Azji Środkowej", ale również była republika Sowietskowo Sojuza, co czyni, że podróż jest nie tylko w przestrzeni, ale również w czasie.